W Tygodniu Misyjnym dzielimy się słowami podziękowania od Siostry Elżbiety z Angoli za pomoc w remoncie kaplicy. Zamieszczamy także zdjęcia, jakie Siostra Elżbieta przesłała. Warto pomagać, gdyż więcej jest radości w dawaniu, aniżeli w braniu.

AngolaSaurimo.19 de Agosto 2026.

Pokój i Dobro dla moich rodaków, parafian o wrażliwym i hojnym sercu, pamiętających o misjach w dalekiej Angoli.

Nasz zacny Nuncjusz Ksiądz Arcybiskup Kryspin Dubiel przekazał mi złożone ofiary na potrzeby misji. Tutaj są jeszcze wioski bardzo ubogie.

Jestem Siostra Elżbieta Kolpa ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Pochodzę z Diecezji Tarnowskiej. Czas bardzo szybko mija. Jestem 28 lat na misjach w Angoli. Kiedy mam jakąś pomoc finansową pomagam polepszać kaplice. Teraz zakładamy nowe okna i drzwi jednej z kaplicy. Dzięki ofiarodawcom z Polski dużo zrobiłam dla naszego Ludu Tchiokwe. To jest druga kaplica którą robię, takie małe remonty na te nasze warunki afrykańskie.

Kieruję słowa podziękowania dla Księdza Romana, przyjaciela Księdza Nuncjusza za hojne i otwarte serce na misje Kościoła. Jesteśmy pielgrzymami nadziei dla naszych braci gdziekolwiek jesteśmy. Niech Bóg otacza hojnie potrzebnymi łaskami w swojej misji kapłańskiej.

Kochani mam świadomość że wasze modlitwy, ofiary zanoszone za nas misjonarzy dodają mi dużo energii, sił do bycia i głoszenia Królestwa Bożego tam gdzie jesteśmy posłani.

Z darem modlitwy za wasze rodziny oraz całą parafię. S Elżbieta fmm.